Wielka radosc

No i stalo sie. Od dzis od godziny 17.00 jestesmy oficjalnie bezrobotni. Strasznie dziwne, ale raczej pozytywne  uczucie.  Troche to ciagle takie nierealne, ale usmiechy mamy od ucha do ucha.

Jutro przylatuja rodzice, potem kilka dni zwiedzania z nimi Sydney, w srode wigilia (taka troche „komunalna” – bedzie nas jakies 16 osob), a dzien pozniej rano wylot do Auckland. Zaczyna sie :)

Reklamy

Jedna odpowiedź

  1. Ale wam dobrze, super że udało wam się wytrwać w postanowieniu i nic nie zmieniło waszych planów. Ale jak ktoś na prawdę czegoś chce to to osiągnie. Szerokiej drogi!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: